Grass Template

Artykuły

Linki

Komercja w kulturze

Komercja w kulturzeKomercja w kulturze to zjawisko, które najbardziej mnie denerwuje i zniechęca do korzystania z ludzkich dóbr, które przecież są tworzone przez przedstawicieli tej samej rasy, tego samego gatunku co Ja, co Ty, co każdy z nas osobna. Dlaczego więc tworząc muzykę nie wolno się dzielić nią za darmo? Dlaczego więc tworząc film nie wolno dzielić się nim za darmo? Oczywiście nikt tego nam nie zabrania, niemniej jednak wielu artystów współczesnej kultury korzysta z usług firm, które skutecznie zajmują się tymi, którzy "okradają" artystów, co nie jest do końca prawdą. Właściwie to wszystkie takie firmy, które zajmują się ochroną praw artystów tak naprawdę tych praw nie chronią, a jedynie dbają o to, aby tylko interes firmy, która strzeże praw autorskich rosną w siłę, a klienci - czyli właśnie artyści muzyczni pozostają na ostatnim miejscu, są jedynie żywym towarem, którym można się zasłaniać. Bo niby jak inaczej możemy wytłumaczyć to, iż dostęp do współczesnej kultury jest ograniczany przez takie instytucje jak ZAiKS. Dzięki tej instytucji nie możemy korzystać z wielu treści w Internecie, gdyż licencja nam tego zabrania. Cóż, taki ponury i mroczny jest ten świat.